TAJLANDIA

Zapachy , odczucia , smaki :

To są najważniejsze i długo pozostające ślady, po każdej podróżypozostające w naszych wszystkich zmysłach

Pierwsze uderzenie, po wyjściu z samolotu trochę nawet szok docierających  innych zapachów po prostu innych ani pachnących czy śmierdzących, hałas ulicy…………………I   zmęczenie

nagle mijające c po długiej i czasami nużącej podróży i wielogodzinnym locie..- Wtedy gdy zanurzam się w morzu gdzie jest tak samo ciepło ( tak odczuwam) jak na plaży.

Wszystko wydaje się takie inne mój wewnętrzny aparat lub kamera fotograficzna robi na początku setki zdjęć i to bardzo ostrych. Zwolnienie, oczyszczenie j ciała umysłu i duszy następuje powoli z kolejnymi dniami podróży.

Są też historyjki mniej lub bardziej śmieszne. Choćby ruch uliczny odwrotny niż u nas, zanim przyzwyczaisz się bezpiecznie przechodzić przez ulice musi troszkę czasu zmienić. Miałem taką historie pod lotniskiem, Jak taksówkarz wkładał mi walizki do bagażnika, udałem się, aby zająć miejsce pasażera z przodu. Zrozumcie to były setne sekund( ( ja jeszcze „ otumaniony po locie) siadam i dziwie się strasznie, po co mi pasażerowi kierownica! Jeszcze bardziej zdumiony wręcz przerażony ( chyba myślał, że chce mu porwać samochód) Szybko wyjaśniliśmy nieporozumienie i zajmując właściwe miejsca ruszyliśmy śmiejąc się z tego.. Moje obserwacje są takie ż Tajowie do innych są pogodni, chętnie zamienią np. taksówkarze kilka zdań. No i ten już powszechnie znany uśmiech, nie mam wrażenia jakby był sztuczny ja myślę to taka Ich natura jak np. za przeproszeniem drapanie się u nas za uchem.

.Na wszystkie hotele, w których mieszkałem tylko w jednym obsługa się nie uśmiechała się. To było takie dziwne, wręcz szokując brak uśmiechu był nie naturalny dla mnie w tym kraju.

Smaki. Zapachy coraz intensywniej docierają do ciebie wraz z upływem dnia coraz większa ilość zapachów docierających z ulicznych barów, ale najlepsze są jak je nazwać:? Otóż bar przyjeżdża na motorze riksze do niego montuje się blat, kilka stoliczków i gotowe Zapach dań jest ostry iw wyrazisty. W wszystko podawane z uśmiechem i szybko.

Czy np.: soki, koktajle wyrabiane, z czego dusza zapragnie: mango, pomarańczę, banany, markują, itd. Itp. Czy może być coś bardziej orzeźwiającego niż podawane? Z dużą ą ilością lodu i jeśli sobie ktoś życzy z cukrem trzcinowym przy temperaturze ponad 30 stopni?

 

To artykuł o odczuciach a więc pozwalam sobie skakać z tematu na temat, choć i o jedzeniu, jak i innych aspektach podróży napisze obszerniej w kolejnych artykułach, choć wiem jak wiele już napisano o Tajlandii …………….

Taki na ten przykład kokos: ·czubek jest odpiłowywany i pokazuje się jakby biała woda, Tu ciekawostka od dzieciństwa nie cierpię kokosu jak myślałem dotąd w każdej postaci a tu proszę mógłbym pić i pić mleczko kokosowe!?:

Aby odczuwać podróż jak najbardziej lekko. Przyjemnie, całym po prostu sobą istotne jest nasze nastawienie żadna podróż nie jest nie będzie perfekt doskonała i nie o to chodzi.

  1. Jeżeli z uśmiechem przyjmiemy, że hotel nie jest do końca zgodny opisem np. do plaży miało być 10 minut spacerem to owszem tak jest, ale biegiem lub taksówką, jeśli czasami podadzą, co nam nie smakuje ( mi to się zdarzyło tylko raz), że taksówkarz pomylił gdzie miał nas dowieź, myślę, że jesteśmy „ gotowi do drogi:

Na koniec taka historia: taksówkarz z hotelu zawozi na dworze autobusowy. Jedziemy długo na przedmieścia Bangkoku. Cóż okazuje się stąd nie odjeżdża nasz autobus. Po dłuższej chwili okazało się, że są dwa dworce o tej samej nazwie. Od razu uprzedzam ewentualne wątpliwości intencją taksówkarza nie było nas oszukanie to pewne. No, nas właściwy dworzec był w centrum kilka przecznic od hotelu. A więc można to przyjąć ze spokojem i nawet się śmiać albo zezłościć i zepsuć, co najmniej sobie jeden dzień podróży

Nie pisze, aby nie być przygotowanym do podróży, wręcz przeciwnie jestem za planowaniem i dokładnym ( w miarę) przygotowaniem naszej podróży.

Zachęcam do skorzystania z oferty naszego biura, gdzie podróże jak „ krawiec „ szyjemy „ przygotowujemy według każdego indywidualnych upodobań

Niedługo zamieszczę też pierwsze szczegóły dla chętnych o autorskiej wyprawie do Tajlandii w styczniu 2018 roku, przygotowywane przez „Scenarzystów podróży „